Jestem na tak!
1. Nie ma mowy.
2. Nie ma miejsca.
3. Nie ma dyskusji.
2. Nie ma miejsca.
3. Nie ma dyskusji.
Słowo daję że kiedy dorosnę, będę unikać tych zdań. Nie będę nimi katować moich hipotetycznych dzieci. Są najpaskudniejsze i najczęściej używane przez moich rodziców. Nie znoszę słyszeć któregokolwiek z nich. No, może jeszcze 'przestań wreszcie jeść'.
Dlatego na przekór wszystkim będę na tak. Jestem spłukana - i co z tego? Jutro jedziemy na rajd po sklepach, i mam zamiar wyszaleć się między wieszakami. Moi rodzice mają skwaszone humory, nie wiem czy zgodzą się na coś, na czym bardzo mi zależy - i co tego? Jest świetna opcja na Walentynki. Są ferie, jestem jeszcze pozbawiona widocznych zmarszczek, schudłam, a noc jeszcze młoda, tak jak ja. Niedługo formalnie wkroczę w wiek dorosły, i, choćby na utrzymaniu rodziców, będę miała większe prawa. I nie będę się dobijać.
Bo tak!
Dlatego na przekór wszystkim będę na tak. Jestem spłukana - i co z tego? Jutro jedziemy na rajd po sklepach, i mam zamiar wyszaleć się między wieszakami. Moi rodzice mają skwaszone humory, nie wiem czy zgodzą się na coś, na czym bardzo mi zależy - i co tego? Jest świetna opcja na Walentynki. Są ferie, jestem jeszcze pozbawiona widocznych zmarszczek, schudłam, a noc jeszcze młoda, tak jak ja. Niedługo formalnie wkroczę w wiek dorosły, i, choćby na utrzymaniu rodziców, będę miała większe prawa. I nie będę się dobijać.
Bo tak!
Stare, dobre czasy
Tagi:
yes yes fuckin' yes!
02.02.2012 o godz. 20:47
5.02.2012, 12:49
Blondie
napisał(a):
'bez dyskusji' i od razu przechodzi mnie dreszcz ! A w uszach rozbrzmiewa piosenka: Turbo - Dorosłe dzieci...


